
Dziś wielkie gotowanie. Przywiozłyśmy z Grudziądza stare książki kucharskie naszym mam. One już nie potrzebują przepisów, a jeśli nawet, korzystają z internetu. Kuchnia Polska wydana w 1980 roku w Państwowym Wydawnictwie Ekonomiczym ma aż 10 autorów. Wśród nich sami doktorzy, profesorowie i inżynierowie. Pouczają, jak jeść, by nie nabawić się miażdżycy, jak podzielić kurczaka i świnię. Jeszcze większą ciekawostką było odszyfrowywanie kartek z zapiskami poukładanych pomiędzy stronami książek. Oprócz przepisów na ciasta i sałatki, artykuły ze starych gazet z lat osiemdziesiątych. Co za poranek.
cudo cudo cudo
OdpowiedzUsuńMoja mam ma taka samą książkę kucharska :)))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
mam ją <3
OdpowiedzUsuńja też mam w Chojnicach u mamy tą książkę- klasyk :) jeśli znalazłabyś kogoś innego niż narze'chłopaka w taki sposób jak zgubienie legitymacji to lepsze niż poznanie kogoś w bibliotece :) pozdrowienia dla osób,które powinny już nie mieć legitymacji,a wciąż ją mają od takich samych lesserów ;D
OdpowiedzUsuń