20120519

zwykłe rzeczy

Untitled Untitled Untitled Dziś wielkie gotowanie. Przywiozłyśmy z Grudziądza stare książki kucharskie naszym mam. One już nie potrzebują przepisów, a jeśli nawet, korzystają z internetu. Kuchnia Polska wydana w 1980 roku w Państwowym Wydawnictwie Ekonomiczym ma aż 10 autorów. Wśród nich sami doktorzy, profesorowie i inżynierowie. Pouczają, jak jeść, by nie nabawić się miażdżycy, jak podzielić kurczaka i świnię. Jeszcze większą ciekawostką było odszyfrowywanie kartek z zapiskami poukładanych pomiędzy stronami książek. Oprócz przepisów na ciasta i sałatki, artykuły ze starych gazet z lat osiemdziesiątych. Co za poranek.

20120514

zwykłe rzeczy, cuda wianki

Untitled Zwykłe Życie a luksus. Michał wrócł z Turcji i zgotował nam istne Bizancjum. Dostałyśmy w prezencie z podróży koniaki w opakowaniach haute couture i baklawy lepsze niż w kebabie na Rakowieckiej.

20120510

zwykłe miejsca

Untitled Zwykłe Życie w Toruniu. Podróże do Torunia są dla nas sentymentalne z racji kujawsko-pomorskiego pochodzenia. W Toruniu wiele się zmienia, lecz pewne przyjemności pozostają niezmienne od conajmniej piętnastu lat. Okienka pod arkadami wciąż serwują pyszne lody włoskie, gofry z mnóstwem dodatków do wyboru i zapiekanki. Na każdy ze smakołyków wystarczy moneta pięciozłotowa.

20120428

zwykłe rzeczy

Untitled Greckie suweniry od Radziasa. Z podróży służbowej do Aten dostałyśmy gumy do żucia bez cukru w opakowaniu z greckimi chłopcami, którzy wyglądają bardziej jak szwedzcy chłopcy i posążek Afrodyty - bogini piękności.

20120419

52

Untitled Untitled Untitled Dziś Zwykłe Życie przedstawia panią Tamarę - właścicielkę praskiej Ławeczki. "Skamiejka" po rosyjsku znaczy "ławeczka". Skamiejka to knajpka na warszawskiej Pradze (przy Ząbkowskiej 37) prowadzona przez panie Tamarę i Edytę. Wielbiciele rosyjskiej kuchni zjedzą tu pielmieni czyli tradycyjne rosyjskie pierożki z mięsem. Można też wypić herbatę z najprawdziwszego samowaru serwowaną z konfiturą domowej roboty. Na parapecie stoi zdjęcie pięknej kobiety - To ja 20 lat temu w Petersburgu, ale miałam wtedy długie włosy, aż nie wiedziałam jak je upinać - mówi nam pani Tamara. W soboty o godzinie 11 organizowane jest tutaj "Śniadanie z językiem rosyjskim". - Wolno mówić tylko po rosyjsku - mówi pani Tamara. - A jak ktoś nie umie? - To niech słucha i się nauczy..

20120416

zwykłe miejsca

Untitled Na wiosnę przyda się parasol. W pracowni parasoli pani Reginy Leśniewicz na ulicy Francuskiej znajdziecie piękne parasole przeciwdeszczowe i przeciwsłoneczne. Można wybrać parasol z mnóstwa już wykonanych, albo złożyć osobiste zamówienie. Pracownia daje gwarancję na każdy parasol - nie musicie się martwić, że trzeba będzie wyrzucić zepsuty w połowie sezonu. Zignorujcie sieciówki i chińskie produkcje. Polskie rzemieślnictwo jest solidne.