20110822

zwykłe miejsca







Zwykłe Życie w Barcelonie

Kawiarnia El Born

Przerobiona ze starego sklepu spożywczego przez kolejne pokolenie właścicieli. Nazywa się jak ulica, na której się znajduje.

Smakowały nam kanapki, ciasto, białe wino i cytrynowe piwo z kija. Miła obsługa, codzienna prasa i kanał sportowy w telewizorze sprawiają, że stali klienci z dzielnicy nie potrzebują towarzystwa, żeby spędzić tu pół dnia.

4 komentarze:

  1. Wybrałabym się tam!

    OdpowiedzUsuń
  2. miejsce wygląda bardzo ładnie. jade do barcelony za miesiąc. zajrzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. kozacki blogas!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń